á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
a co zrobiła Pani Ula ?
poetka?
ona w tym Raptularzu - nagrodzonym tomiku wierszy - pisała o samotności, o tęsknocie, o ciemnych nocach i słowach, które przychodzą do jej łóżka, siadają w nogach...
to wiersze o tym, co było i co jest teraz to wersy składane o życiu, (...) o tym gdzie głowa spoczywa i gdzie umysł szuka...
słowa pomiędzy zawieszone gdzieś ona i oddech agaKUSIczyta
Na koniec tego skromnego tomiku autorka o swoich wierszach napisała tak: „To tom o miłości i śmierci.
O starości.
O potrzebie rozmowy z samą sobą (od ja do ja), ale też z imaginacyjnym kochankiem. Z kimś, kogo nie znam, ale próbuję do niego trafić, wierszem w butelce. Jest tu mowa o dzieleniu się słowem i o zmaganiu się z wierszem”. (...)
Tym samym pani Urszula pozbawiła mnie słów, którymi i ja chciałam wyrazić mniej więcej to samo.
Bardzo podobały mi się „Lingwa” i „Tempus fugit”, „Z kolędą” i „Piosenka o bezdomnych”. Mocno zaintrygowały „Moje gady”, a serce skradł wierszyk „Dla nieznajomej”: Słońce będzie o ile będzie i nieuchronny wiatr od morza podpowiedział mi ten wierszyk nieznajomy ktoś czy lubił jak ja żyć incognito ciekawe czy wiedział że właśnie pisze mu się wiersz dla nieznajomej